Wyjątkowy prezent z okazji Pierwszej Komunii Świętej

Komunijne wspomnienia ze zdjęć

Pamiętasz jeszcze swoją Pierwszą Komunię Świętą? Było eleganckie ubranie, dużo przygotowań i pierwsze przyjęcie komunii. Potem cała rodzina świętowała, a Ty otrzymałeś albo otrzymałaś mnóstwo prezentów. Był wśród nich rower, złota biżuteria, zegarek od chrzestnego i pieniądze. Ale wszystkie te rzeczy wreszcie się zepsuły, a gotówka nie wiadomo kiedy została wydana.

Po tylu latach, kiedy myślisz o tym dniu, masz w głowie obrazy. Być może rodzice albo pan fotograf robili Ci zdjęcia – wtedy możesz powrócić do prawdziwych obrazów, zapisanych nie tylko w Twojej pamięci, i przypomnieć sobie jak to wtedy wszystko wyglądało.

Uwiecznij na zdjęciach chwile Pierwszej Komunii

Teraz, kiedy Twoje dziecko również ma przystąpić do Pierwszej Komunii Świętej, możesz zadbać o to, aby za parę czy paręnaście lat, mogło powrócić do niej nie tylko w mglistych wspomnieniach.

Nasza oferta sesji portretowej lub fotoreportażu

Podaruj swojemu dziecku zdjęcia – prezent, który przetrwa latami!  

Oferujemy:

  • fotoreportaż ze spotkania rodzinnego po Komunii – 600 zł za 3 godziny obecności fotografa. W tym czasie uwieczni na zdjęciach rodzinne chwile, a także wykona wspólne portrety dziecka i zaproszonych gości.
  • sesję komunijną – 400 zł za 2-godzinną sesję w wybranych miejscu, np. w plenerze lub pod kościołem, po której dostarczymy minimum 10 pięknych zdjęć portretowych.

Za dodatkową opłatą, zdjęcia mogą zostać wywołane i umieszczone w albumie.

Zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami oferty i kontaktu. 🙂


Czytaj więcej

Kolorowe domki w Oslo

Śnieg jeszcze leży na ziemi kiedy idziesz główną ulicą wyłożoną kocimi łbami. Ślizgasz się trochę po kamieniach i pewnie lepiej byłoby patrzeć się pod nogi, ale dookoła jest zbyt dużo ładnych widoków. Kolorowe domki są wszędzie. Mijając kolejne czujesz się, jakbyś mijał kolejne lata, wieki… idziesz przez czas norweskich mieszkańców.

To nie jest zwyczajne, norweskie miasteczko. Jesteś w Norweskim Muzeum Ludowym. Domy wzdłuż ulicy ustawione są według kolejności wybudowania. Są drewniane, a poza tym różnią się właściwie wszystkim – stylem, kolorem, wnętrzem. To  nie byłoby możliwe w prawdziwym mieście. Tam zawsze pilnuje się, aby budynki były w podobnym stylu i kolorze, a projekt przed zabudowaniem musi zostać zaakceptowany nawet przez sąsiadów! W końcu nie można im zasłonić pięknego widoku.

Od przewodnika dowiadujesz się, że kolory domów miały kiedyś duże znaczenie. Czerwona farba była najtańsza i otrzymywało się ją z połączenia ochry i oleju z wątroby dorsza, pomarańczową robiło się również z ochry i oleju – ten jednak był nieco droższy. Białe domki reprezentowały mieszkańców o najwyższym statucie – aby otrzymać tę farbę trzeba było dodać do niej biel cynkową.

Obecnie, w Norwegii nadal najpopularniejsze są domy drewniane, które nie są otoczone przez żadne ogrodzenie, albo – co najwyżej – przez niskie, symboliczne.

Idąc wiosną przez uliczkę norweskiego miasteczka słyszysz tylko śpiew ptaków. Pszczoły latają nad licznymi kwiatami okolicznych domków, a psy nie szczekają, co najwyżej leniwie wygrzewają się na schodach.

 

źródło 1, źródło 2, źródło 3


Czytaj więcej

Spokój zimowej wsi

Pan Bóg stworzył wieś, a człowiek miasto. 

Samuel Adalberg

Kiedy jedziesz na wieś w zimę, wydaje się, jakby czas się tam zatrzymał. Czujesz się jak w zupełnie innym świecie, kiedy z zawsze ruchliwego miasta przechodzisz do miejsca, gdzie ludzie, zwierzęta, maszyny, a nawet rośliny zapadły w zimowy sen.

Część naszej rodziny mieszka w takim właśnie magicznym miejscu na ziemi, dzięki czemu możemy do niego zajrzeć od trochę innej strony. 🙂 Zapraszamy do obejrzenia fotografii, dzięki którym poczujesz chociaż trochę tego spokoju obecnie tam panującego. Wyobraź sobie, że zastygłe maszyny już niedługo wyjadą na puste obecnie pola, a ludzie będą na nich pracować jeszcze aktywniej niż ci w wielkich miastach.

 


Czytaj więcej